Najczęstsze błędy młodych inwestorów

Published by

on

najczestsze bledy poczatkujacych inwestorow okladka

Najczęstsze błędy początkujących inwestorów

Początki inwestowania mogą być ekscytujące. Wiele osób po raz pierwszy odkrywa świat giełdy, funduszy ETF, obligacji czy innych aktywów i zaczyna wyobrażać sobie, jak szybko ich oszczędności mogą zacząć rosnąć.

Jednocześnie właśnie pierwsze miesiące i lata inwestowania są okresem, w którym najłatwiej popełnić kosztowne błędy.

Najczęściej nie wynikają one z braku inteligencji ani zdolności analitycznych. Ich główną przyczyną jest brak doświadczenia, zbyt wysokie oczekiwania, emocje oraz podejmowanie decyzji bez wcześniej przygotowanego planu.

Dobra wiadomość jest taka, że wielu błędów można uniknąć, zanim straci się przez nie pieniądze. Wystarczy wiedzieć, na co zwrócić uwagę i jak przygotować się do inwestowania.

Najważniejsze zasady

  • najpierw uporządkuj swoje finanse, a dopiero później zacznij inwestować,
  • nie oczekuj szybkiego i pewnego zysku,
  • nie próbuj za każdym razem przewidywać najlepszego momentu wejścia na rynek,
  • nie opieraj całego portfela na jednej spółce, branży lub pomyśle,
  • inwestuj według planu, a nie pod wpływem emocji i chwilowej mody.

Historia Michała: osiem błędów w ciągu jednego roku

Michał miał 25 lat i od kilku miesięcy regularnie oglądał materiały o inwestowaniu. W mediach społecznościowych widział historie osób, które twierdziły, że w krótkim czasie zarobiły kilkadziesiąt lub kilkaset procent.

Uznał, że dalsze czekanie oznacza utratę okazji.

Nie miał jeszcze poduszki finansowej, ale zgromadził 12 000 zł oszczędności. Pieniądze miały częściowo służyć jako zabezpieczenie na wypadek utraty pracy, ale Michał postanowił zainwestować niemal całą kwotę.

Najpierw kupił akcje dwóch popularnych spółek technologicznych. Kiedy ich ceny zaczęły rosnąć, uznał, że dobrze rozumie rynek. Sprzedał część inwestycji i kupił kryptowalutę, o której coraz częściej mówiono w internecie.

Kilka tygodni później rynek zaczął spadać.

Michał codziennie sprawdzał notowania. Gdy wartość jego portfela zmniejszyła się o około 25%, spanikował i sprzedał większość aktywów. Niedługo później ceny części z nich zaczęły ponownie rosnąć.

W ciągu jednego roku Michał popełnił kilka najczęstszych błędów początkujących inwestorów:

  • zaczął bez poduszki finansowej,
  • oczekiwał szybkiego zysku,
  • kupował aktywa pod wpływem popularności,
  • nie miał dywersyfikacji,
  • nie określił swojego horyzontu inwestycyjnego,
  • sprzedał inwestycje pod wpływem strachu.

Problemem nie był sam fakt, że wybrane aktywa okresowo traciły na wartości. Największym problemem było to, że Michał nie miał planu i nie wiedział, jak powinien zachować się w czasie spadków.

Ta historia dobrze pokazuje, że na początku inwestowania ważniejsze od znalezienia „najlepszej inwestycji” jest stworzenie zasad, które ochronią inwestora przed jego własnymi emocjami.

Błąd 1: Rozpoczęcie inwestowania bez podstaw finansowych

Jednym z najczęstszych błędów jest rozpoczęcie inwestowania przed uporządkowaniem codziennych finansów.

Niektóre osoby zaczynają kupować akcje, ETF-y lub kryptowaluty, zanim:

  • stworzą budżet domowy,
  • zbudują poduszkę finansową,
  • spłacą drogie zadłużenie,
  • sprawdzą, ile pieniędzy rzeczywiście mogą regularnie odkładać.

Taka sytuacja sprawia, że nawet rozsądna inwestycja może stać się źródłem problemów.

Wyobraź sobie, że inwestujesz 10 000 zł, ale kilka miesięcy później tracisz pracę albo musisz zapłacić za pilną naprawę samochodu. Jeżeli nie masz poduszki finansowej, możesz zostać zmuszony do sprzedaży inwestycji dokładnie wtedy, gdy ich wartość chwilowo spadła.

W efekcie strata nie wynika wyłącznie z sytuacji rynkowej. Wynika również z tego, że pieniądze, które powinny zapewniać bezpieczeństwo finansowe, zostały zainwestowane zbyt wcześnie.

Przed rozpoczęciem inwestowania warto więc:

  1. przeanalizować swoje dochody i wydatki,
  2. spłacić drogie zobowiązania, szczególnie karty kredytowe i pożyczki konsumenckie,
  3. zbudować poduszkę finansową,
  4. ustalić kwotę, którą można inwestować bez naruszania codziennego bezpieczeństwa.

Więcej na ten temat przeczytasz w artykule Budżet domowy – pierwszy krok do inwestowania.

Błąd 2: Oczekiwanie szybkich i pewnych zysków

Internet jest pełen historii osób, które miały zarobić ogromne pieniądze na jednej spółce, kryptowalucie albo wyjątkowo udanej transakcji.

Znacznie rzadziej pokazuje się osoby, które kupiły podobne aktywa zbyt późno, sprzedały ze stratą albo przez wiele miesięcy nie osiągnęły żadnego zysku.

W ten sposób początkujący inwestor może odnieść wrażenie, że wysokie stopy zwrotu są czymś normalnym, a brak szybkich efektów oznacza, że wybrał złą strategię.

W rzeczywistości inwestowanie długoterminowe zwykle wygląda znacznie mniej spektakularnie.

Kapitał buduje się najczęściej poprzez:

  • regularne wpłaty,
  • wieloletni horyzont,
  • reinwestowanie zysków,
  • unikanie dużych i niepotrzebnych strat,
  • konsekwentne trzymanie się strategii.

Przykładowo inwestor wpłacający 500 zł miesięcznie może początkowo nie zauważać dużych efektów. Po roku suma wpłat wyniesie 6000 zł, a zysk z inwestycji może być niewielki.

Jednak po kilkunastu lub kilkudziesięciu latach coraz większe znaczenie zaczynają mieć wcześniej zgromadzony kapitał oraz działanie procentu składanego.

Dlatego największym sprzymierzeńcem inwestora nie musi być wyjątkowa umiejętność wyszukiwania okazji. Często jest nim po prostu czas.

Mechanizm ten szerzej opisujemy w artykułach Procent składany – jak działa i dlaczego jest kluczowy w inwestowaniu oraz Dlaczego czas jest najważniejszy w inwestowaniu?.

Błąd 3: Próba przewidywania każdego ruchu rynku

Początkujący inwestorzy często próbują znaleźć idealny moment zakupu.

Czekają na spadek cen, analizują wiadomości i próbują przewidzieć, czy rynek wzrośnie w następnym tygodniu, miesiącu albo kwartale.

Problem polega na tym, że krótkoterminowe ruchy rynku są bardzo trudne do przewidzenia. Nawet profesjonalni inwestorzy, analitycy i zarządzający funduszami regularnie popełniają błędy w swoich prognozach.

Inwestor może więc przez wiele miesięcy czekać na „większy spadek”, podczas gdy rynek stopniowo rośnie. Może również kupić po pierwszej korekcie, a następnie obserwować dalsze spadki.

Nie oznacza to, że moment zakupu nie ma żadnego znaczenia. Oznacza jednak, że tworzenie całej strategii na podstawie krótkoterminowych prognoz może prowadzić do ciągłego odkładania decyzji albo częstych zmian portfela.

Dlatego wielu inwestorów długoterminowych zamiast zgadywania stosuje regularne zakupy.

Zamiast próbować za każdym razem idealnie przewidzieć rynek, inwestują określoną kwotę według ustalonego harmonogramu.

Takie podejście nie gwarantuje zysku ani nie chroni przed spadkami, ale ogranicza ryzyko, że wszystkie pieniądze zostaną zainwestowane w jednym, przypadkowym momencie.

Więcej o tej strategii przeczytasz w poradniku Jak inwestować regularnie? DCA wyjaśnione prosto.

Błąd 4: Brak dywersyfikacji

Wielu początkujących inwestorów zaczyna od zakupu jednej lub dwóch spółek, ponieważ ich działalność dobrze zna albo często słyszy o nich w mediach.

Problem pojawia się wtedy, gdy większość kapitału zostaje uzależniona od wyników jednej firmy, branży lub kraju.

Spółka może opublikować słabsze wyniki, utracić ważnego klienta, popełnić błąd strategiczny albo znaleźć się pod presją nowych regulacji. Nawet bardzo znana firma nie jest całkowicie odporna na problemy.

Przykładowo dwóch inwestorów może posiadać po 20 000 zł:

  • pierwszy inwestuje całość w akcje jednej spółki technologicznej,
  • drugi wybiera szeroki fundusz ETF obejmujący setki lub tysiące firm z różnych branż i krajów.

Jeżeli pojedyncza spółka straci 60% wartości, pierwszy inwestor może utracić znaczną część portfela.

W przypadku szerokiego ETF-u problemy jednej firmy mają zazwyczaj znacznie mniejszy wpływ na całą inwestycję, ponieważ stanowi ona tylko niewielką część funduszu.

Na tym właśnie polega dywersyfikacja — na rozłożeniu ryzyka pomiędzy różne aktywa, spółki, branże, kraje lub klasy aktywów.

Dywersyfikacja nie eliminuje ryzyka i nie chroni przed każdym spadkiem rynku. Może jednak ograniczyć skutki sytuacji, w której jedna nietrafiona decyzja niszczy znaczną część portfela.

Więcej o budowaniu zróżnicowanego portfela przeczytasz w artykułach:

Błąd 5: Inwestowanie pieniędzy, których nie możesz stracić

To jeden z najniebezpieczniejszych błędów początkujących inwestorów.

Niektórzy przeznaczają na inwestycje pieniądze, które mogą być potrzebne już za kilka tygodni lub miesięcy. W praktyce oznacza to, że inwestują środki przeznaczone na:

  • zakup mieszkania lub samochodu,
  • remont domu,
  • wakacje,
  • rachunki i bieżące wydatki,
  • całą poduszkę finansową.

Problem polega na tym, że rynki finansowe nie rosną w sposób ciągły. Nawet szeroko zdywersyfikowany portfel może przez pewien czas znajdować się pod kreską.

Jeżeli w takim momencie będziesz potrzebować pieniędzy, możesz zostać zmuszony do sprzedaży inwestycji ze stratą.

Dlatego dobrą zasadą jest inwestowanie wyłącznie środków, których nie będziesz potrzebować przez dłuższy czas. Dzięki temu krótkoterminowe spadki nie będą wymuszały podejmowania niekorzystnych decyzji.

Jeżeli chcesz lepiej zrozumieć, jak duże spadki mogą zdarzać się na rynku, przeczytaj artykuł Ile można stracić na inwestowaniu? Spadki na giełdzie wyjaśnione.

Błąd 6: Ignorowanie wpływu inflacji

Wiele osób uważa, że najbezpieczniej jest pozostawić wszystkie oszczędności na koncie bankowym.

Choć nominalnie kwota na rachunku się nie zmienia, jej realna wartość może systematycznie spadać z powodu inflacji.

Oznacza to, że za tę samą kwotę pieniędzy z biegiem czasu można kupić coraz mniej produktów i usług.

Paradoksalnie więc całkowite unikanie inwestowania również wiąże się z ryzykiem — ryzykiem stopniowej utraty siły nabywczej oszczędności.

Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie pieniądze należy inwestować. Część środków powinna pozostać w formie łatwo dostępnej gotówki jako poduszka finansowa.

Długoterminowe oszczędności warto jednak planować w taki sposób, aby miały szansę pokonać inflację.

Więcej na ten temat przeczytasz w artykułach Jak działa inflacja i dlaczego jest niebezpieczna dla Twoich pieniędzy? oraz Lokata bankowa czy inwestowanie?.

Błąd 7: Brak planu inwestycyjnego

Jednym z powodów, dla których początkujący inwestorzy popełniają kosztowne błędy, jest brak wcześniej przygotowanej strategii.

Bez planu łatwo kupować aktywa pod wpływem emocji, wiadomości z mediów lub opinii znajomych.

Dzisiaj można kupić akcje spółki technologicznej, za tydzień kryptowaluty, a miesiąc później sprzedać wszystko tylko dlatego, że rynek zaczął spadać.

Tymczasem dobry plan inwestycyjny odpowiada na kilka prostych pytań:

  • Jaki jest mój cel inwestowania?
  • Jak długo zamierzam inwestować?
  • Jakie ryzyko jestem w stanie zaakceptować?
  • Ile pieniędzy będę inwestować każdego miesiąca?
  • Jak zachowam się podczas większych spadków na rynku?

Nie musi to być skomplikowany dokument. Wystarczy kilka jasno określonych zasad, do których będziesz wracać w chwilach niepewności.

Jeżeli dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z inwestowaniem, warto przeczytać również artykuły Jak zacząć inwestować od zera oraz Jak wybrać pierwsze inwestycje?.

Błąd 8: Podejmowanie decyzji pod wpływem emocji

To prawdopodobnie błąd, który prędzej czy później popełnia niemal każdy inwestor.

Gdy rynek dynamicznie rośnie, łatwo uwierzyć, że wzrosty będą trwały wiecznie. Pojawia się chciwość oraz obawa, że przegapimy kolejną okazję.

Z kolei podczas spadków pojawia się strach. Wielu inwestorów sprzedaje wtedy swoje aktywa tylko dlatego, że chwilowe straty wydają się nie do zniesienia.

Problem polega na tym, że emocje najczęściej skłaniają do robienia dokładnie odwrotnych rzeczy niż powinien robić długoterminowy inwestor — kupowania po wysokich cenach i sprzedawania po dużych spadkach.

Doświadczeni inwestorzy również odczuwają emocje. Różnica polega na tym, że starają się podejmować decyzje zgodnie z wcześniej przygotowanym planem, a nie chwilowym nastrojem rynku.

Dlatego jedną z najważniejszych umiejętności inwestora jest nie tylko analiza spółek czy funduszy, ale również umiejętność panowania nad własnymi emocjami.

Najczęstsze błędy początkujących inwestorów – podsumowanie

Błąd Możliwe konsekwencje Lepsze rozwiązanie
Brak podstaw finansowych Sprzedaż inwestycji w złym momencie Budżet i poduszka finansowa
Oczekiwanie szybkich zysków Podejmowanie zbyt dużego ryzyka Długoterminowe inwestowanie
Próba przewidywania rynku Odkładanie decyzji lub częste zmiany strategii Regularne inwestowanie
Brak dywersyfikacji Duże straty po problemach jednej spółki Zróżnicowany portfel lub ETF
Inwestowanie pieniędzy potrzebnych na bieżące wydatki Przymusowa sprzedaż podczas spadków Inwestowanie wyłącznie nadwyżek finansowych
Ignorowanie inflacji Spadek realnej wartości oszczędności Długoterminowe inwestowanie części kapitału
Brak planu Chaotyczne decyzje Prosta strategia inwestycyjna
Emocjonalne decyzje Kupowanie na górce i sprzedaż podczas paniki Trzymanie się wcześniej ustalonych zasad

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy każdy początkujący inwestor popełnia błędy?

Tak. Błędy są naturalnym elementem nauki inwestowania. Warto jednak uczyć się również na doświadczeniach innych inwestorów, aby uniknąć tych najbardziej kosztownych.

Który z opisanych błędów jest najgroźniejszy?

Trudno wskazać jeden. Szczególnie niebezpieczne jest jednak inwestowanie pieniędzy, które mogą być potrzebne w najbliższym czasie, oraz podejmowanie decyzji pod wpływem emocji.

Czy inwestowanie w jedną spółkę zawsze jest błędem?

Niekoniecznie. Problem pojawia się wtedy, gdy jedna inwestycja stanowi zdecydowaną większość całego portfela. Początkujący inwestorzy zwykle osiągają większy poziom bezpieczeństwa dzięki odpowiedniej dywersyfikacji.

Jak ograniczyć wpływ emocji na decyzje inwestycyjne?

Najlepiej przygotować plan inwestycyjny jeszcze przed zakupem pierwszych aktywów. Dzięki temu łatwiej podejmować decyzje zgodnie z wcześniej ustalonymi zasadami zamiast reagować na każdą zmianę notowań.

Czy fundusze ETF pomagają uniknąć części tych błędów?

ETF-y nie eliminują ryzyka inwestycyjnego, ale mogą ułatwić budowę zdywersyfikowanego portfela oraz ograniczyć pokusę ciągłego wybierania pojedynczych spółek.

Co możesz zrobić już dziś?

  • Sprawdź, czy posiadasz poduszkę finansową przed rozpoczęciem inwestowania.
  • Zapisz swój cel i horyzont inwestycyjny.
  • Oceń, które z opisanych błędów mogą dotyczyć Ciebie.
  • Jeżeli nie masz jeszcze strategii, przygotuj prosty plan inwestowania.
  • Postanów, że podczas kolejnych spadków najpierw wrócisz do swojego planu, a dopiero później podejmiesz decyzję.

Co przeczytać dalej?

Dodaj komentarz